Design, Lifestyle, Mediolan, Podróże, Włochy
Komentarzy 6

Mediolan

Grudniowy weekend w Mediolanie był wyczekiwanym wydarzeniem. Pretekst: bilety do La Scali upolowane on-line  chwilę po rozpoczęciu sprzedaży. Miasto: mroźne, przedświąteczne, rzucające na kolana fanów mody, sztuki i designu. Mieszkamy 50 kroków od galerii Vittorio Emanuele; a dokładnie hotel zajmuje jej boczną ścianę.

milan-014milan1milan-031milan-016

Dzień zaczynamy od pysznego śniadania i kartkowania magazynów, gazet i książek

milan-030milan-019milan-020

Parę minut dalej trafiamy na Via del Spiga Nie da się być bardziej w sercu miasta niż tu.

milan-024milan-2Czas nam upływa na niespiesznych spacerach uliczkami starówki, gdzie odkrywamy magiczną bibliotekę…

milan-027

Po południu jemy pyszny lunch w lokalnej Osterii i odwiedzamy muzeum sztuki nowoczesnej – Fondazione Prada.

milan-032milan-036milan-033milan-037milan-034milan-035

 

 

 

6 Comments

  1. O kurde! Akurat dziś mi się śnił Mediolan (i Jude Law w stroju papieża).
    A! Widzę tam jeszcze „The Grand Budapest Hotel”. Jedno z fajniejszych przeżyć jak trzyma się ją w rekach – ekscytacja na maxa!

    Polubione przez 1 osoba

  2. Ale zazdroszczę wyjazdu! Również miałam w planach grudniowy wypad do tego pięknego miasta, ale niestety w tym roku się chyba nie uda :/ Super zdjęcia! 🙂

    Polubione przez 1 osoba

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

w

Connecting to %s