Francja, Lazurowe Wybrzeże, Lifestyle, Plaża, Podróże, Saint Jean Cap Ferrat, Wakacje, Weekend
Dodaj komentarz

Chwila relaksu

Widok na Cap Ferrat z ogodu botanicznego w miejscowości Eze zrobił na mnie ogromne wrażenie.

DSC_8635cote_d_azur3

Popoludniami pływałem kraulem robiąc przerwy na oglądanie wodujących między jachtami samolotów.

cote_d_azur2

Pokój w hotelu La Reserve był równie szykowny, jak i całe okolice Cap Ferrat.

RAF_7037

W barze wyjętym jak z kadru hollywoodzkiego filmu brakowało Georga Clooneya. Dobrze, że chociaż mój zarost mógł trochę go przypominać 🙂

RAF_7152

Francuzi mają przepyszne pieczywo, więc śniadanie musiało być mocnym punktem dnia.

RAF_7126

Basen ze słoną wodą i bezpośrednie wyjście do morza były dla mnie dużym atutem. Uwielbiam pływać!

cote_D_azur1

Ogólnie pobyt był więcej niż udany. Nie ukrywam, że teraz za oknem wolałbym pogodę z Lazurowego Wybrzeża.

 

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s