Daikanyama, Harajuku, Japonia, Lifestyle, Omotesando, Podróże, shibuya, Tokio
Komentarze 2

Kilka listopadowych dni w Tokio

Jestem konsekwentny w powrotach do Japonii, co sprawia mi ogromną przyjemność. Samo Tokio zmienia się nieustannie i za każdym razem odkrywam nowe miejsca – parki, ogrody, muzea, czy knajpki.

kyoto (1 of 1)-6kyoto (1 of 1)-5tokyo (15 of 18)tokyo (12 of 18)

Tym razem na nocleg wybrałem hotel Trunk, który wyróżnia się lokalizacją w dzielnicy Shibuya; kilka minut spacerem zajmuje stąd dojście na Omotesando, Harajuku, Minato, czy do parku Yoyogi.  Moim zdaniem to obok Naka-Meguro,  najciekawsza część Tokio. Centralną częścią hotelu jest bar – TRUNK, w którym często organizowane są koncerty, czy występy znanych DJów.

tokyo (3 of 18)tokyo (1 of 4)tokyo (4 of 4)

Hotel oferuje minimalistyczne pokoje jednoosobowe (mój wybór) i duże (ultradrogie niestety) apartamenty. Nic pomiędzy. Ma też własną, obleganą kaplicę ślubną. Uroczystości w niej odbywają się niemal taśmowo. Co godzina inna rodzina spotyka się w wiadomym celu.

tokyo (17 of 18)tokyo (18 of 18)

Ulubionymi posiłkami na wyjazdach są dla mnie śniadania…

tokyo (5 of 18)tokyo (4 of 18)

Po mieście poruszam się metrem lub pieszo. Trasę najczęściej planuję z aplikacją Google Maps, która w przypadku Japonii jest bardzo szczegółowo uzupełniona o detale jej każdego odcinka (godzina odjazdu pociągu metra, numer linii, peron, mapka stacji i dalszego połączenia). Miasto jest dobrze oznakowane i poza japońskimi nazwami miejsc, znajdziecie również ich angielskie odpowiedniki. Za poszczególne przejazdy płacę kartą SUICA (do kupienia na lotnisku, dworcach w cenie ok. 15 zł). Taką kartę doładowuje się dowolną kwotą pieniędzy (automaty są na niemal każdej stacji metra), a następnie każdorazowo przykłada do bramki wejściowej do metra, czy do czytnika w autobusie. Koszt przejazdu różni się od jego długości i zaczyna się w okolicach 3 zł; w praktyce za 30 min. odcinek jazdy metrem zapłacimy nie więcej niż 10 zł.

tokyo (14 of 18)tokyo (3 of 4)tokyo (10 of 18)tokyo (2 of 4)tokyo (2 of 18)

Ceny kawy rozpoczynają się od 10 zł, ale najczęściej czarna przyjemność kosztuje w okolicach 15-20 zł. Za obiad zapłacimy nie więcej niż w Polsce. Wyjątkiem są  upermarketowe restauracje – oferujące menu degustacyjne w cenach od 500 zł/ osoba w górę. Oczywiście Japonia jest krajem ogromnej konkurencji i tym samym nieograniczonego wyboru, dzięki czemu za mniej niż 20 zł zjemy Ramen w dwóch restauracjach nagrodzonych w 2017 r. gwiazdkami Michelina: Tsuta oraz Nakiryu.

tokyo (8 of 18)tokyo (9 of 18)tokyo (16 of 18)tokyo (1 of 18)

W Tokio nie ma problemu z dostępem do internetu. Bezpłatne wi-fi jest dostępne na każdej stacji metra, czy w sieciowych sklepach, kawiarniach (np. Starbucks). Oczywiście, dostęp do internetu jest też w każdym hotelu, i dlatego na bieżąco wrzucam zdjęcia na Instagram. Zaglądajcie!

 

 

2 Comments

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s