All posts filed under: Foodie

Restauracje, kawiarnie, bistro… Wybrane punkty na kulinarnej mapie Kopenhagi

W stolicy Danii zachwyca ilość pełnych kawiarnii, knajpek. Miasto tętni życiem, a ludzie są zazwyczaj uśmiechnięci i życzliwi. Czyżby jednak trend Hygge zdawał egzamin? Na kilka dni ciężko odwiedzić miejsc. My planowaliśmy zjeść w kopenhaskiej Nomie. Byliśmy na liście rezerwowej, ale nie dostaliśmy stolika. Z miejsc, które odwiedziliśmy polecamy:

Karnawałowa Wenecja

Jak co roku, powracamy w lutym do Wenecji. Powody te same: karnawał, niewielu turystów, dobre wystawy. Plus ulubione knajpki, pyszna kawa. Gdzie spać? Zatrzymaliśmy się w hotelu Westin Regina. Poprosiliśmy o pokój z widokiem na kanał, w zabytkowym pałacu Ca Nova. Jeśli nie przepadacie za hotelami polecamy urokliwe B&B – Cima Rosa. Bardziej budżetową opcją będzie hostel Generator. Gdzie jeść? Wenecja jest pełna sekretów. Jednym z nich jest niepozorna knajpka Le Maschere w hotelu Splendid. O ile unikamy knajp hotelowych na rzecz lokalnych, to właśnie ta restauracja przyciąga tłumy lokalsów, pracowników weneckich urzędów i firm. Zupa z owoców morza (na zdjęciu) nie ma sobie równych w całym mieście.

Noce w tradycyjnym japońskim Ryokanie. Kolacja z 2 gwiazdkami.

Z Japonią żegnam się spędzając ostatnie kilka dni w stolicy. Zatrzymuję się w ryokanie Hoshinoya, który ma własny Onsen! Etykieta kąpieli nakazuje dokładne umycie całego ciała przed wejściem do gorącej wody (41 stopni). W wodzie siedzimy nago na specjalnych ławeczkach; nie pływamy, nie chodzimy.  Bielizna, kąpielówki nie są dozwolone, a ewentualne tatuaże zakrywamy specjalnymi taśmami. Po całym hotelu chodzę boso, bądź w skarpetkach (buty są przechowywane w specjalnych szafeczkach przy wejściu). Na każdym piętrze jest kuchnia z bezpłatnym mini barkiem, przekąskami etc. Pokój ma minimalistyczny wystrój, a w jego centrum znajduje się hiper-wygodny  materac futon; w łazience znajdziemy bezpłatne kosmetyki, czy przybory toaletowe, a w szafie m.in. kimona, piżamy przygotowane specjalnie na nasz pobyt. O wybranej przez nas godzinie obsługa przynosi nam set śniadaniowy. Do wyboru opcja japońska bądź europejska (na zdjęciu). Mi bardziej smakowała ta japońska! Jestem łasuchem! W czasie podróży uwielbiam odkrywać nowe smaki. Tym razem wybrałem 2 restauracje. Pierwszą z nich była Hoshinoya,  gdzie zamówiłem kolację degustacyjną.