All posts filed under: Polska

Jesień w Tatrach

Lubię spontaniczne wypady. Tym razem w ośmioosobowym składzie ruszyliśmy do Zakopanego. 7 godzin jazdy samochodem z Warszawy zrekompensował nam ten widok i pogoda! Na noclegi wybraliśmy stylowe apartamenty Monte House. Bardzo mi się podobał skandynawski klimat tego miejsca, a poranna kawa była przepyszna… Jesień w tatrach jest magnetyczna. Piętra kolorów zakończone zaśnieżonymi szczytami absolutnie robią swoje. Uwielbiam też pustki na szlakach, na które poza wygodnymi górskimi butami, zawsze zabieram termos gorącej herbaty. Gorący kubek z widokiem na Tatry – tego mi było trzeba do szczęścia!

Niedziela w Warszawie

Jest leniwie, niespiesznie. Kończymy śniadanie, bierzemy rowery i ruszamy do Królikarni na piknik z muzyką klasyczną. Rozkładamy leżaki i cieszymy się relaksującymi dźwiękami na świeżym powietrzu. Chwilę po 13 jedziemy dalej w kierunku centrum. Pierwszy przystanek – gruzińska kawa w Rusiko.

Kraków

Dziękuję guys, że tak licznie przyszliście w Krakowie spotkać się ze mną i pogadać o podróżach. Wkrótce będzie można zobaczyć też wywiad ze mną (link pojawi na fb). Super, że tak wielu z Was chce wyjść poza schematy biur podróży i odkrywać świat po swojemu! Co najważniejsze, nie trzeba podróżować na koniec świata by poczuć się prawdziwym odkrywcą. Wystarczy zejść z utartej ścieżki, popytać lokalsów, zatrzymać się i popatrzeć na miejsce z innej perspektywy. Jak większość z nas, nie lubię siebie na zdjęciach, stąd zamiast foto-relacji ze spotkania załączam kilka zdjęć z miejsc, w Krakowie, które udało mi się odwiedzić!

Weekend w Zakopanem

Ostatni wakacyjny weekend wykorzystaliśmy na wspinaczkę po górach. Zaczęliśmy od Kasprowego Wierchu,  by wykorzystując łańcuchy i klamry dotrzeć na Świnicę, a następnie na Zawrat. Widoki na Tatry były nieziemskie, a trud wspinaczki w pełni rekompensowało zejście z Zawratu w Dolinę Pięciu Stawów. Cała trasa zajęła nam 11 godzin wspinaczki (z przerwą na przepyszny obiad w Schronisku w Dolinie 5 Stawów). Niestety zapomniałem użyć kremu z filtrem, czego skutkiem jest bolesna opalenizna 😦 Ponieważ Zawrat jest początkiem Orlej Perci już mamy apetyt na powrót i pokonanie najtrudniejszej z tatrzańskich tras.

Nasze ulubione – Gdynia

I kolejny wpis z cyklu „Nasze ulubione” – tym razem Gdynia. Mikroklimat (Antoniego Abrahama 26) – czyli miejsce z klimatem! Kawa desery w słoikach – panna cotta z malinami, sernik z jagodami, krem cytrynowy, masło orzechowe z solonym karmelem lub  tapioka z malinami lub mango. Do tego rozmaite tartaletki, ciastka, kanapki i soki. Chwila Moment (Świętojańska 30, Infobox) – dwupoziomowy lokal idealny zarówno na poranną kawę, omlet i croissanta („Chwila” na parterze), jak również na wieczornego drinka czy fish&chips („Moment” na piętrze).