All posts filed under: Sztuka

Kraków

Dziękuję guys, że tak licznie przyszliście w Krakowie spotkać się ze mną i pogadać o podróżach. Wkrótce będzie można zobaczyć też wywiad ze mną (link pojawi na fb). Super, że tak wielu z Was chce wyjść poza schematy biur podróży i odkrywać świat po swojemu! Co najważniejsze, nie trzeba podróżować na koniec świata by poczuć się prawdziwym odkrywcą. Wystarczy zejść z utartej ścieżki, popytać lokalsów, zatrzymać się i popatrzeć na miejsce z innej perspektywy. Jak większość z nas, nie lubię siebie na zdjęciach, stąd zamiast foto-relacji ze spotkania załączam kilka zdjęć z miejsc, w Krakowie, które udało mi się odwiedzić!

Design w Mediolanie

Już kilkakrotnie, będąc w Mediolanie, planowaliśmy odwiedzić to miejsce. Za każdym razem jednak plany nam się zmieniały, a Fondazione Prada była „nie po drodze”. Tym razem nie odpuściliśmy! Miejsce jest niesamowite! Siedem budynków destylarni z 1910 roku połączono ze sobą, tworząc świątynie współczesnej sztuki. Przechodząc z pawilonu do pawilonu nie mogliśmy się zdecydować, co nas bardziej zachwyca – czy wszystkie wystawy, pokazy i instalacje, czy architektura pawilonów.

Nasza Wenecja

W szkole fotografii Nikona uczą, jak z wyjazdu wakacyjnego przywieźć dokładnie 20 zdjęć, które opowiedzą wszystko. Nie będę ukrywać, że daleko mi do tego ideału i zwykle wracam z kartą pamięci zapełnioną po brzegi. Nie inaczej było po powrocie z Wenecji. Jednak udało mi się wybrać kilka zdjęć, które pokazują nasze ulubione weneckie miejsca…

Przystanek Wenecja

Parę dni w Wenecji to stanowczo za mało. Tym bardziej, gdy odkrywamy ją kulturalnie i kulinarnie. Wtedy miasto ma do zaoferowania całkiem sporo. Zacznę od strony kulturalnej. Biennale architektury, wystawa Sigmara Polke, czy kolekcja sztuki współczesnej Accrochage to tylko niektóre z propozycji na lato i jesień 2016; wieczorami kuszą: teatr La Fenice, z lżejszym niestety, wakacyjnym repertuarem oraz kameralne koncerty klasyki. Ze stroną kulinarną jest trudniej. Wenecja jest pełna przeciętnych restauracji nastawionych na łatwy zarobek. Jednak cierpliwość w poszukiwaniu wynagradzają perełki z lokalną, doskonałą kuchnią i świetną kartą win (np. restauracja Venissa).

Nasze ulubione – Sopot

Po kilku miesiącach przerwy powróciliśmy do Sopotu, przy okazji odkrywając nowe miejsca. Pogoda była idealna – 21 stopni i 100% słońca. Zaliczyłem też pierwszą kąpiel w morzu, które zaskoczyło mnie przyjemnie wysoką temperaturą. Godzina pływania była obiecującym wstępem do wakacyjnych wypadów nad Bałtyk. LAS – po kawę na każdy sposób