All posts tagged: Foodporn

Noce w tradycyjnym japońskim Ryokanie. Kolacja z 2 gwiazdkami.

Z Japonią żegnam się spędzając ostatnie kilka dni w stolicy. Zatrzymuję się w ryokanie Hoshinoya, który ma własny Onsen! Etykieta kąpieli nakazuje dokładne umycie całego ciała przed wejściem do gorącej wody (41 stopni). W wodzie siedzimy nago na specjalnych ławeczkach; nie pływamy, nie chodzimy.  Bielizna, kąpielówki nie są dozwolone, a ewentualne tatuaże zakrywamy specjalnymi taśmami. Po całym hotelu chodzę boso, bądź w skarpetkach (buty są przechowywane w specjalnych szafeczkach przy wejściu). Na każdym piętrze jest kuchnia z bezpłatnym mini barkiem, przekąskami etc. Pokój ma minimalistyczny wystrój, a w jego centrum znajduje się hiper-wygodny  materac futon; w łazience znajdziemy bezpłatne kosmetyki, czy przybory toaletowe, a w szafie m.in. kimona, piżamy przygotowane specjalnie na nasz pobyt. O wybranej przez nas godzinie obsługa przynosi nam set śniadaniowy. Do wyboru opcja japońska bądź europejska (na zdjęciu). Mi bardziej smakowała ta japońska! Jestem łasuchem! W czasie podróży uwielbiam odkrywać nowe smaki. Tym razem wybrałem 2 restauracje. Pierwszą z nich była Hoshinoya,  gdzie zamówiłem kolację degustacyjną.

72 godziny do wylotu

Jesteśmy podekscytowani! Już niebawem całą czwórką będziemy odkrywać Japonię od kuchni. Przed nami napięty grafik: Tokyo, Nikko, Nara, Kyoto, Osaka, Kanazawa, Takayama i wiele innych magicznych miejsc. A to wszystko w 2  tygodnie! To, że na miejscu jest pysznie, wiemy z poprzednich podróży. W samej Osace łącznie restauracje zdobyły ponad 100 gwiazdek Michelina (w Polsce póki co mamy jedną); ale nie będziemy kierować się gwiazdkami a własnym podniebieniem; próbować lokalnych specjałów, street i market food, szukać miejsc z dala od turystycznych ścieżek… Naszą czwórkę będziecie mogli obserwować na instagramie @tastytrip.