Wszystkie posty otagowane: Mediolan

Gdy nie możesz się zdecydować, do którego z włoskich miast pojechać…

…pojedź do kilku! Każdy, kto nas zna, wie, jak bardzo lubimy Włochy (tak samo jak Japonię!). Potrafimy wracać kilku a nawet kilkunastokrotnie do tych samych miejsc. W Wenecji czy Mediolanie byliśmy niezliczoną ilość razy. Ale żeby sobie te „powtórki” urozmaicać, staramy się dokładać coś więcej… Tym razem była to Valpolicella. Mediolan Werona Wenecja Valpolicella Reklamy

Milano ti amo

Na ostatni weekend uderzyliśmy do Mediolanu. Zaledwie kilka dni temu miasto  żyło tygodniem mody; słowo żyło nie jest ani trochę na wyrost – na ulicach pojawiły się instalacje artystyczne, a pałacyki i hale przemysłowe zamieniły się w wybiegi; na ulicach obserwowaliśmy pełno przechadzających się ludzi z „branży” – modelek, stylistów, znanych z mediów influencerów i projektantów mody.

Bonaparte Suites – Mediolan

Tym razem będąc w Mediolanie postanowiliśmy zamienić hotel na B&B i sprawdzić w praktyce czy taka zamiana ma sens. Cena pokoju Nie widzimy różnicy. Zarówno hotele, jak i b&b można znaleźć w różnych cenach; zależą od lokalizacji, wielkości pokoju, jakości serwisu etc. Przy okazji B&B warto rezerwować bezpośrednio przez stronę, bądź napisać do właścicieli. Pokój Reguły nie ma; pokój w B&B najczęściej będzie większy, bardziej zadbany od hotelowych odpowiedników. Czasem trafimy na interesujące detale, czy udogodnienia, które uczynią nasz pobyt bardziej wyjątkowym. W Bonaparte Suites łóżko ma 3,2 m! Śniadanie W B&B ma najcześciej bardziej osobisty charakter. Osoby opiekujące się apartamentami nierzadko pytają o preferencje, alergie i nietolerancje pokarmowe i przygotowują posiłek pod nasze oczekiwania. W hotelach przyzwyczajeni jesteśmy do bufetów; z ich jakością bywa różnie, chociaż z wielości wyboru zwykle można skompletować dobre śniadanie.

Madama Butterfly, La Scala

Owacje na stojąco, 13 minut braw – tak publiczność La Scali zareagowała po zakończeniu przedstawienia! Opera Giacomo Pucciniego zadebiutowała na deskach tego teatru w 1904 roku, a teraz powraca na otwarcie sezonu 2016/2017. Grudniowe premiery w La Scali przyciągają co roku śmietankę towarzyską z całego świata. Bilety na przedstawienie zwykle znikają w chwilę po ogłoszeniu sprzedaży. Z początku wydawało mi się to śmiesznie; cały ten blichtr, nadęcie, oczekiwanie. Jednak teraz… po zakończeniu przedstawienia jeszcze mam dreszcze!