Wszystkie posty otagowane: Wakacje

Raj nad morzem

Niemalże ta sama lokalizacja, a tak różne miejsca… Tym razem zabieramy Was w trzy miejscówki nad polskim morzem. Domki Szumilas Skandynawski wystrój, własny taras domku są atutami tego miejsca. Z minusów brak śniadań, czy bliskie sąsiedztwo pozostałych domków. Cena to około 400 zł za noc bez śniadania. Pałac Sasino OdNova Mocnym punktem Pałacu Sasino są śniadania. Nie dość, że pięknie podane, to naprawdę wybór był solidny – od domowych ciastek owsianych po zielone smoothie. Do plaży czeka nas 45 min spacer. Można skorzystać z samochodu elektrycznego odwożącego gości w sezonie. Cena za pokój to około 400 zł w sezonie. Cisowy Zakątek Wizualnie piękne miejsce, w oddali od miasteczka. Nad morze najelpiej pojechać rowerem. Spacer zajmie około 50 minut. My lubimy spacery, więc nie będzie to wadą miejsca. Cena około 400 – 500 zł w sezonie. Niezależnie od tego, które z tych miejsc wybierzecie (czy może jeszcze inne, bo w okolicy powstają co chwila nowe), macie gwarancję pięknej piaszczystej plaży i braku tłumów (nawet w sezonie!). No i rzut beretem stąd jest restauracja Ewa Zaprasza, w …

Sardynia

Z Korsyki, z Bonifacio, popłynęliśmy na Sardynię. Długo się wahaliśmy, czy taki podział wakacji był odpowiedni i czy nie za mało dni przeznaczyliśmy na Sardynię. Tym bardziej, że nocleg zabukowaliśmy w samym środku wyspy i sam dojazd zajął nam niemało czasu. Jednak szybko doceniliśmy tę „wycieczkę krajoznawczą” 🙂 Dała nam możliwość zobaczenia różnorodności wyspy. Zatrzymaliśmy się w miejscowości Gergei, w 4-pokojowym B&B Domu Antiga. B&B serwuje śniadania z lokalnych produktów (suszone na słońcu pomidory, wytwarzane na miejscu sery, lokalne wypieki, konfitury, miody, domowe wędliny itp.), a także kolacje, złożone z typowych dla regionu dań. Mocnym (dosłownie!) punktem kolacji jest domowe wino (uzupełniane dzbanki) oraz nalewki z mirtu i cytryn. W pensjonacie prowadzone są warsztaty z robienia ricotty, a także cooking classes, gdzie można poznać tajniki przygotowania lokalnych specjałów, takich jak choćby culurgiones, czyli pierogów nadziewanych farszem z ziemniaków, sera pecorino i listków mięty; lub seadas, czyli smażonych w oleju i polanych miodem dużych „pierogów” z kruchego ciasta, wypełnionych białym, rozpływającym się pod wpływem temperatury, miękkim serem.  Z b&b ruszyliśmy w kierunku plaż. I o ile …

Korsyka Południowa

Czujemy się w obowiązku zabrać Was również na południe wyspy. Cieszymy się, że nasz poprzedni wpis przypadł Wam do gustu! Przynajmniej chcemy w to wierzyć! Jak to na naszych wyjazdach bywa, łączymy naturę z pięknymi, odkrytymi miejscami – zawsze ciekawie położonymi, i zwykle z dobrą kuchnią lub przynajmniej pysznymi śniadaniami hah! Najchętniej przenieślibyśmy całe wnętrza do siebie, a nasz skwer przy domu zamienili na basen. Mocną stroną południa Korsyki są piękne plaże i bajecznie ciepła woda. Jak to nad morzem, nie może zabraknąć ryb i owoców morza. Kto nie jada – sam sobie winien 🙂 Tu nawet w plażowych barach, są pyszne i pięknie podane. Najdalej wysuniętym miastem na południe jest Bonifacio. To stąd płyniemy na Sardynię. Ale o tym kolejnym razem.

Castel Brando – Korsyka

Połączenie francuskiej, wykwintnej kuchni i włoskiego luzu. Nieskończona zieleń. Błękit morza i łagodzący upały wiatr. Korsyka – nie może Was tam zabraknąć! Północna część wyspy to kamieniste plaże, niemal puste (nawet w sezonie). Na nocleg warto wybrać Hotel Castel Brando, Erbalunga, Cap Corse. Poproście o pokój w głównym budynku (dawny pałac). Wieczorem skosztujcie hotelowej kolacji. Zachwyci Was prostota i jakość użytych składników. W Castel Brando najlepsze spotka Was rano. Pyszne śniadanie, świeżo wyciskane soki… Hotel oferuje 2 baseny; w tym jeden mały, ukryty – niemalże prywatny. Północna Korsyka na początku dystansuje, aby potem zachwycić spokojem, słońcem, odblaskami wody…

Bühelwirt. Włoskie Dolomity, 10 km od granicy z Austrią.

W poszukiwaniu idealnego górskiego hotelu dojechaliśmy do San Giacomo we włoskich Dolomitach. Miejscówka Bühelwirt zaskoczyła nas dobrą kuchnią i minimalistycznym designem. W okolicy hotelu trasy piesze są raczej nudne. To raj dla narciarzy, a latem warto mieć samochód, aby dotrzeć w oddalone o kilkanaście kilometrów malownicze miejscówki. Brak ciekawych tras rekompensuje design hotelu i jego centralne położenie między alpejskimi dolinami. Gdy zdecydujemy się ruszyć autem, dość szybko (ok. 15 min. drogi) trafimy na widoki ze zdjęć. Nasza ocena: Hotel 5/5 Śniadanie 5/5 (duży wybór eko) Kolacja 5/5 Położenie 4/5 Stosunek jakości do ceny 5/5 X-Factor: okna w pokojach z leżankami do górskich medytacji 🙂

3 przystanki w Montenegro

Zapraszamy Was do Czarnogóry. Kto chce jechać?? Tak, przynajmniej tu, na naszej witrynie ominiecie kolejkę na granicy. Mało kto pamięta, że przed wejściem Polski do strefy Schengen trzeba było swoje odstać… Przystanek Perast To miasto położone nad Zatoką Kotorską oferuje spokój, bajeczne widoki na morze i góry. Na Wasze talerze trafią świeżo złowione owoce morza, ryby, czy dojrzałe w słońcu warzywa. Woda jest krystalicznie czysta i zachęca do kąpieli. Jeśli jakimś cudem uda się zmusić Was stąd do wyjazdu, to tylko po to, by obejrzeć Kotor. Przystanek Kotor

12 patentów na urlop w okolicach Dubrownika

1. Przypłyń do Dubrownika promem z Bari (Apulia). Całonocna podróż to osobna przygoda, a poranne wpłynięcie do portu – bajkowe. 2. Odkryj naturalne baseny – zupełnie puste w sezonie. Najbliższy 10 minut spacerem od obleganej starówki Dubrownika. 3. Zatrzymaj się w hotelu Excelsior choć na 1 noc. Widok z okna bezcenny. 4. Znajdź piaszczystą, publiczną plażę i korzystaj (z umiarem) ze słońca i wody.